ZAMIEŃ SKLEP W PLAC ZABAW, CZYLI ATRAKCYJNE ZAKUPY DLA TWOJEGO DZIECKA

Jednym ze sposobów walki z nudą lub histerią naszego dziecka podczas zakupów jest sprawienie, aby stały się one dla niego formą zabawy. Oto kilka patentów na to jak zamienić sklep w atrakcję dla naszej pociechy.

 

 

 

 

1) POSZUKIWANIE SKARBÓW

 

 

Sporządź mapę supermarketu, do którego się wspólnie wybieracie. Pooznaczaj regały symbolami produktów spożywczych lub podpisz je, jeżeli dziecko potrafi już czytać. Pozaznaczaj produkty, które chcesz kupić, jako skarby w odpowiednich miejscach sklepu. Podaruj dziecku przygotowaną przez siebie mapę i wyjaśnij zasady zabawy:

 

„Teraz wspólnie idziemy na poszukiwanie skarbów. Proszę, oto mapa, na której znajdują się skarby, których potrzebujemy w domu. Będziemy szukać ich w markecie, a za każdym razem, kiedy wrzucimy jeden z nich do pojemnika na skarby, zaznaczysz go kółeczkiem na mapie. Czy mogę liczyć na twoją pomoc, poszukiwaczu skarbów?”

 

Dodatkowo możemy narysować lub wydrukować wymyślony przez siebie znaczek poszukiwacza skarbów. Następnie przyczepmy go agrafką do czapki dziecka oraz (na czas zakupów) przyklejmy taśmą klejącą do wózka lub koszyka w supermarkecie, czyniąc z niego pojemnik na skarby.

 

 

 

 

 

 

 

2) SKLEPOWE PODCHODY

 

 

W tym wariancie musisz włożyć więcej starań w przygotowania. Wymyśl krótkie rymowanki, dotyczące zakupów, które będą odsyłać dziecko do kolejnego potrzebnego produktu. Oto przykłady:

 

„Pilnuj się mamusi/tatusia, by się nie zgubić
I poszukaj mleka, bo trzeba je dziś kupić”

 

„Prawdziwy z Ciebie łowca, potwierdzę z pewnością
Teraz ręcznik papierowy włóż do wózka z czułością”

 

„Teraz swoje kroki ku lodówkom zwróć
I serek żółty do wózka wrzuć”

 

„Brawo, Adasiu, świetnie się spisałeś
Lecz czy o cebuli także pamiętałeś?”

 

 

 

Spisz je na oddzielnych karteczkach i miej ze sobą podczas zakupów. Przy każdym zebranym fancie podawaj kolejną kartkę do przeczytania swojemu dziecku lub sama czytaj mu ich treść, zachęcając do poszukiwań kolejnego produktu.

 

 

 

 

3) WÓZKOWY NAWIGATOR

 

 

Jeśli Twoje dziecko jest wystarczająco małe, wsadź je do środka wózka w supermarkecie. Wytłumacz mu na czym polega praca nawigatora na statku i zaproponuj zabawę w nawigację. Mów smykowi co kolejno musicie wypatrzeć i zachęcaj, aby za pomocą lunety (wykonanej z rolki po ręczniku papierowym) lub lornetki (skonstruowanej z dwóch rolek po papierze toaletowym), namierzał potrzebne produkty. Następnie niech podpowiada Ci jak kierować wózkiem, wskazując palcem odpowiedni kierunek i półkę. Pokazuj dziecku swój entuzjazm, angażując się we wspólną zabawę (powiedz np. „Czy widzisz na horyzoncie pomidory, mój nawigatorze?”, „Gdzie one są? Nie widzę!! Aaaa, dzięki. Dobrze, że jesteś!”). Niech dziecko samo wkłada do wózka lekkie produkty, a z tymi ciężkimi lub łatwymi do zniszczenia, przyjdź mu z pomocą.

 

 

 

 

 

 

PRZY KASIE…

 

 

Aby odwrócić uwagę dziecka od produktów wystawionych przy kasie, sprawdź z nim listę zakupów. Niech patrzy czy dostrzega w wózku każdy z produktów z listy, gdy będziesz je kolejno o nie pytać.

 

 

 

 

 

W MAŁYM SKLEPIE SPOŻYWCZYM…

 

 

Gdy robisz zakupy w małym sklepie spożywczym, pozwól dziecku na to, aby wkładało kolejne produkty do torby – przygotuj sobie wcześniej odpowiednio dużą, aby nie sprawiło mu to problemu. Możesz również przygotować dziecku jego własną listę (napisaną lub z narysowanymi symbolami), na której umieścisz dwa lub trzy produkty, o które dziecko samodzielnie poprosi ekspedientkę. Starsze dziecko może również samo zapłacić za produkty ze swojej listy zakupów (przygotuj mu wcześniej odpowiednią kwotę- a może pozwolisz mu także zatrzymać niewielką resztę z zakupów?).

 

 

 

 

 

NAGRODA

 

 

Zamierzonym efektem jest to, aby sama forma zakupów była dla dziecka nagrodą. Jeśli jednak chcesz dodatkowo go zmotywować możesz zaproponować mu wspólną zabawę, wycieczkę na plac zabaw lub do sklepu zoologicznego, aby popatrzeć na małe zwierzątka. Jeżeli Twoje dziecko ma problem z awanturowaniem się w sklepie o zakup słodyczy lub zabawek, lepiej zrezygnować z nagradzania go, korzystając ze spełniania jego zachcianek.

 


Zdjęcia prywatne oraz pobrane z portalu pixabay.com. Autorzy: Stone_WLP, OpenClipart-Vectors.

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *