DEPRESJA POPORODOWA – CIERPIENIE MATKI I DZIECKA

Po kilku miesiącach oczekiwań na świat przychodzi wreszcie Twoje dziecko. Wyczekiwane, najpiękniejsze i najwspanialsze. Do domu wracacie już we dwójkę. Jesteś pewna, że teraz będzie wypełniać Cię miłość i ogrom szczęścia, a z dzidziusiem będziesz chciała spędzać każdą wolną chwilę…

Ale chwileczkę… Wcale nie odczuwasz euforii ani nawet zwykłej radości. Właściwie to jesteś przygnębiona, zmęczona i wciąż chce Ci się płakać. Dziecko też niespecjalnie przykuwa Twoją uwagę. Wręcz przeciwnie – od jego krzyku coraz bardziej boli Cię głowa i utwierdzasz się w przekonaniu, że nie poradzisz sobie z rolą matki. Albo jest jeszcze gorzej – nic Cię to nie obchodzi. Odczuwasz pustkę. Puchnącą, świdrującą Twoje wnętrze pustkę. Pragniesz tylko, aby wszyscy dali Ci święty spokój…

Co się dzieje? Czy to depresja poporodowa? Czy zagraża Tobie lub dziecku? I wreszcie – co możesz zrobić, by odzyskać dawną siebie i stać się matką, jaką zawsze chciałaś być?
Czytaj więcej o DEPRESJA POPORODOWA – CIERPIENIE MATKI I DZIECKA

NOWORODEK NA WYŁĄCZNOŚĆ

Moment, w którym dziecko przychodzi na świat jest dla rodziców początkiem nowej drogi. Po porodzie mama dostaje w końcu w ramiona swoją ukochaną kruszynkę. Ta mała istotka, wyczekiwana dziewięć miesięcy (lub nawet dłużej) wreszcie jest po drugiej stronie naszego brzucha. Możemy ją przytulić (delikatnie, bo jest taka mała), ucałować, popatrzeć jak śpi lub pije mleko, pomrukując z wysiłku. Wówczas w niektórych mamusiach (zwłaszcza tych, które urodziły dopiero pierwsze dziecko) uruchamia się potrzeba posiadania dziecka na wyłączność.

Czytaj więcej o NOWORODEK NA WYŁĄCZNOŚĆ

MOJE DZIECKO MNIE NIE KOCHA!

Pewnego dnia zaczynamy zauważać, że nasza pociecha chętniej popatruje za jednym z rodziców, lepiej bawi się w jego towarzystwie, a nawet jest gotowa zjeść lub zasnąć tylko wtedy, jeżeli towarzyszy jej upatrzony przez nią rodzic. Wiele mam i tatusiów jest skłonnych upatrywać się w takiej sytuacji zagrożenia dla swoich relacji z dzieckiem, a w głowie „drugoplanowego” rodzica pojawia się myśl „Moje dziecko mnie nie kocha”. Czy słusznie? Co jest tak naprawdę przyczyną okupowania przez dziecko jednego z rodziców, a lekceważenia drugiego? Czy tak już będzie zawsze czy można to zmienić? W jaki sposób?
Czytaj więcej o MOJE DZIECKO MNIE NIE KOCHA!