MIŁOŚĆ W WYDANIU PRZEDSZKOLNYM

Stanisław jest wpatrzony w swoją ukochaną. Często razem spacerują i chodzą na romantyczne kolacje. Uwielbia z nią rozmawiać, trzymając ją za dłoń i gładząc po jej blond włosach. Jest pewny, że to właśnie ta jedyna i wiąże z nią swoją przyszłość. Planuje nawet kupić pierścionek zaręczynowy, aby jej się oświadczyć…

 

Problem tkwi w tym, że Stanisław i jego wybranka mają dopiero po cztery lata, spacerują po placu zabaw, a kolacje urządzają w piaskownicy. Jeśli zaś chodzi o pierścionek, to Staś usilnie próbuje nakłonić do jego kupna swoją mamę, ponieważ mimo młodego wieku, jego plany wobec koleżanki z przedszkola są nadzwyczaj poważne.

Wielu rodziców miało do czynienia z przedszkolną miłością swojej pociechy. Przedszkolaki potrafią być bardzo uczuciowe, a ich zaloty w dużej mierze przypominają randki osób dorosłych: zakochane dzieci spędzają razem każdą wolną chwilę, trzymają się za rączki, dzielą się zabawkami i słodyczami, obdarowują się drobnymi upominkami, a nawet wymieniają się buziakami. Ileż batalii musiała stoczyć niejedna przedszkolanka, chcąc rozdzielić na chwilę zakochaną parę?

 

 

 

 

 

 

CZY W PIASKOWNICY NIE MA MIEJSCA NA MIŁOŚĆ?

 

 

Takie historie zazwyczaj czyta się z pobłażliwym uśmiechem, ale kiedy sprawa dotyczy naszego przedszkolaka, często rozbawienie zostaje zastąpione przez konsternację. Czy to nie za wcześnie? Miłość nastolatków jesteśmy jeszcze w stanie zaakceptować, ale takie zaangażowanie w wieku przedszkolnym? A może z naszym malcem jest coś nie tak? Jak reagować na jego opowieści o planowanym ślubie? Obrócić wszystko w żart? A może w ogóle zakazać mu o tym mówić i poinformować go, że żądamy, aby dał sobie z tym spokój, bo na miłość przyjdzie jeszcze czas?

Na wstępie warto jest zastanowić się skąd biorą się u małych dzieci tak podniosłe uczucia. Otóż już między drugim a trzecim rokiem życia dziecko zaczyna sporą część swojej uwagi kierować na płeć przeciwną, a dokładnie na różnice jakie są widoczne między dziewczynkami a chłopcami. Dodatkowo obserwując relacje między swoimi rodzicami lub innymi dorosłymi ludźmi, którzy stanowią parę (np. ciocia i wujek, postacie z bajki) widzą jak można w specyficzny sposób odnosić się do osoby przeciwnej płci. Obserwują miłość, czułość oraz bliskość i właśnie to próbują naśladować. Tak jak bawią się w straż pożarną czy gotowanie, tak samo odgrywają rolę zakochanych w sobie ludzi.

Zabawa w miłość ma jednak dla dzieci większe znaczenie niż symulowanie lotu w kosmos. Przedszkolaki sprawiają wrażenie naprawdę zaangażowanych emocjonalnie: biorą inscenizowane „śluby”, opowiadają w domu o swojej drugiej połówce, przeżywają boleśnie ewentualne rozstanie. Ich uczucia są obecne przez całą dobę, a nie tylko wtedy gdy trwa zabawa.

Dzieje się tak z tego względu, że dzieci rozwijają w sobie potrzebę tworzenia więzi. W tym wieku potrzebują relacji już nie tylko z mamą i tatą, ale również z rówieśnikami czy przedszkolankami. Dzieci potrafią określić kogo lubią, a za kim nie przepadają i tak jak nawiązują pierwsze przyjaźnie, tak samo część z nich przeżywa pierwszą miłość. Są to jedne z pierwszych form nawiązywania więzi z osobami spoza rodziny i wiele wnoszą w rozwój emocjonalny i społeczny naszych pociech. Dlatego też nie zabraniaj swemu dziecku przeżywania pierwszego, związanego z miłością, uczucia. Pamiętaj jednak, że trzeba do niego podejść z powagą i spokojem.

 

 

 

 

 

 

JAK TRAKTOWAĆ ZAKOCHANEGO PRZEDSZKOLAKA?

 

 

 

Choćby nie wiem jak bardzo śmieszył Cię widok Twojej córeczki, która przymierzając czwartą spódniczkę, głośno zastanawia się w której najbardziej spodoba się Kacprowi z grupy „Muchomorków”, nie okazuj przy niej swojego rozbawienia. Mała strojnisia z pewnością traktuje swojego wybranka bardzo poważnie, a kpienie z jej uczuć będzie dla niej dużym ciosem.
Podobnego zawodu doświadczy malec, którego rodzice podczas rodzinnego obiadu wyśmieją w głos ostatnio zerwany przez niego bukiet szczawiu, który z czułością wręczył Alicji w osiedlowej piaskownicy.

Pomyślmy o tym uczuciu przedszkolaków na poważnie- dla nich takie ono właśnie jest, a każda kpina, która w nie uderza, boli ich równie mocno jak nas sytuacja, w której ktoś obraża bliskie nam osoby. Dlatego pohamujmy śmiech w obecności dziecka i rozmawiając z nim potraktujmy jego zauroczenie z taką powagą jakby to była dojrzała miłość osoby dorosłej.

Kiedy Twój przedszkolak opowiada Ci o koledze lub koleżance, którą obdarzył ciepłym uczuciem, poczuj się zaszczycony i z zainteresowaniem słuchaj tego, co ma do powiedzenia. Jeśli dziecko poczuje, że rozmowa przebiega wraz z Twoją uwagą i zaangażowaniem,a także szacunkiem, jaki okazujesz jego uczuciom, utwierdzi się w poczuciu bezpieczeństwa, jakie mu zapewniasz. Ponadto zapamięta, że może Ci zaufać i zwierzać się z ważnych dla niego spraw. Na dodatek zaprocentuje to w przyszłości, gdyż pielęgnując Waszą więź od najmłodszych lat dziecka, zwiększasz swoje szanse na bliską relację z nim, gdy będzie już dużo starsze.

 

 

 

 

 

 

POGOTOWIE SERCOWE

 

 

Mała Hania zalała się łzami, kiedy podczas śniadania ubrudziła dżemem sukienkę, o której Antek z jej grupy wyraża się w samych superlatywach. Jednak wyrozumiała mama zareagowała błyskawicznie, zapierając i susząc plamę po dżemie, aby jej mała córeczka mogła wyjść do przedszkola w ulubionej kreacji.

Mimo, że dziecko jest jeszcze małe, bardzo przeżywa swoją miłość i dokłada wszelkich starań, żeby jego relacja z ukochaną/ukochanym była jak najpiękniejsza. Bądź przy nim nie tylko w momencie zwierzeń, ale też by udzielić mu porady, gdy malec nie może się zdecydować w której koszulce wybrać się na plac zabaw, czy też co namalować na laurce dla swojej drugiej połówki.

Również w przypadku nieodwzajemnionej miłości lub przykrego zerwania z ukochaną osobą, dziecko potrzebuje Twojego wsparcia. Nigdy nie mów mu, że nic się nie stało, że ten „związek” nic nie znaczył- dla smyka ta więź była prawdziwa i bardzo ważna, więc takie słowa jeszcze spotęgują jego ból. Lepiej zareagujesz, gdy przytulisz go mocno i powiesz, że rozumiesz jego ból, ponieważ strata kogoś, kogo lubimy lub kochamy jest bolesna i dziecko ma prawo być bardzo smutne z tego powodu. Bądź ze swoją pociechą w tej trudnej dla niego chwili, niezależnie czy jego złamane serduszko będzie cierpieć kilka dni lub tygodni, czy też już następnego dnia zagoi je następny obiekt westchnień.

 

 

 

 

 

KORZYŚCI Z DOŚWIADCZANIA PRZEDSZKOLNEJ MIŁOŚCI

 

 

Dzięki tworzeniu bliskich relacji ze swoimi rówieśnikami dziecko uczy się tworzenia więzi, dawania, brania i dzielenia się swoim czasem, miłym słowem, ciepłym uczuciem nie tylko ze swoimi rodzicami, ale także z rówieśnikami.

Ponadto wszystko, czego nauczy się dziecko doświadczając pierwszych zauroczeń (także to, co pokażemy mu swoją reakcją na jego miłość) może mieć wpływ na więzi, jakie będzie w przyszłości tworzył z innymi ludźmi. Z tego powodu tak ważne jest nasze wsparcie i przyzwolenie na „zakochanie” przedszkolaka.

 

 

 

 

 

HOMOSEKSUALIZM W PRZEDSZKOLU?

 

 

 

Julek oświadczył swoim rodzicom, że dziś w przedszkolu jego narzeczonym został Robert. Chłopcy trzymają się za ręce i są nierozłączni. Rodzice podejrzewają, że ich maluch jest homoseksualistą .
Chociaż homoseksualizm sam w sobie nie jest przecież żadnym nieszczęściem to jeszcze wiele osób reaguje niechęcią na wieść o tym, że ktoś z ich rodziny jest odmiennej orientacji seksualnej. Jeżeli jednak chodzi o przedszkolne zakochania, absolutnie nic nie jest jeszcze na tym etapie przesądzone. Dlatego nie ma sensu zastanawiać się jak podczas niedzielnego obiadu poinformować babcię Krysię o odmiennej orientacji seksualnej wnuka. 😉 Przedszkolaki są bardzo kochliwe, a miłość wiąże się dla nich z miłym spędzaniem czasu z ukochaną osobą i ani trochę nie łączy się z pożądaniem seksualnym, jak to zwykle bywa w świecie dorosłych.

Jeśli zaś chodzi o Julka to po kilku dniach przyprowadził on do domu dwie koleżanki z przedszkola, aby pobawić się w dom. Gdy już po dziewczynki przyszli rodzice, zwierzył się tacie, że nie wie która ma zostać jego żoną, bo jedna super szybko biega, a druga ma pachnące włosy. Na pytanie taty co zatem stało się z Robertem, odpowiedział- „Wzięliśmy rozwód i teraz się przyjaźnimy”. Szkoda, że nie wszystkie rozstania kończą się tak pokojowo w świecie dorosłych. 😉

 

 

 

 

 

A JEŚLI DZIECI BAWIĄ SIĘ W „DOKTORA”?

 

 

Zabawy związane ze sferą seksualną, obejmujące wzajemne oglądanie swoich ciał przez dzieci są popularne zwłaszcza wśród starszaków. Przeważnie nie wykraczają poza normy określone dla tego wieku i nie są powodem do niepokoju. Jak jednak reagować, jeśli przyłapiemy naszego przedszkolaka na „czymś takim”? Czy powinno się z nim o tym rozmawiać? I skąd wiedzieć czy nie ma powodów do obaw? O tym wszystkim we wpisie: „Przedszkolne zabawy w doktora„.


Zdjęcia pobrano z portali pixabay.com oraz unsplash.com. Autorzy: Carolineex, Mikael Kristenson, Bess-Hamiti.

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *