5 BŁĘDÓW WYCHOWAWCZYCH, DO KTÓRYCH CIĘŻKO SIĘ PRZYZNAĆ (PRAWIE) KAŻDEMU RODZICOWI

Większość rodziców czasem zadaje sobie pytanie czy dobrze wywiązuje się ze swojej roli. Niejednokrotnie także ci, którzy dokładają wszelkich starań, aby dać swoim dzieciom to co najlepsze, wpadają w pułapki wychowawcze. Jak wiadomo, nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi. Jednakże warto poznać 5 błędów wychowawczych, do których ciężko się przyznać (prawie) każdemu rodzicowi.

 

 

 

 

 

1. JA ZROBIĘ TO SZYBCIEJ

 

 

 

Ile razy zdarzyło nam się to powiedzieć, widząc jak nasz dwulatek ubiera się nieporadnie , podczas gdy za kwadrans jesteśmy umówieni na wizytę lekarską? To zrozumiałe, że spóźnienie nie jest w takim momencie dopuszczalne, jednak mimo wszystko, nie powinniśmy wyręczać dziecka w opanowywaniu podstawowych umiejętności samoobsługi. Postarajmy się zbierać do wyjścia odrobinę wcześniej, tak aby mieć wystarczająco dużo czasu w zanadrzu i pozwolić dziecku na ślamazarne, ale samodzielne założenie na siebie odzienia. To samo dotyczy innych umiejętności zdobywanych przez dzieci. Dzięki temu nasze pociechy szybciej je opanują.

 

Ponadto strategia „Ja zrobię to szybciej” może łatwo przeistoczyć się w…

 

 

 

 

 

 

 

2. JA ZROBIĘ TO LEPIEJ

 

 

 

 

Zazwyczaj dorosły człowiek zrobi wiele rzeczy lepiej niż ten mały. Jednak wyręczanie dziecka w jego obowiązkach spowoduje, że nie nauczy się ono wykonywać ich właściwie. Ponadto zapamięta sobie, że nie musi się starać, aby zrobić coś dokładnie, gdyż rodzic zawsze zrobi to za niego.

 

Dlatego następnym razem kiedy będziesz obserwować z przyspieszonym pulsem i zaciśniętymi szczękami, jak Twoje siedmioletnie dziecko próbuje samo zrobić sobie posiłek, powstrzymaj się przed wyręczeniem go. Czuwaj jedynie, aby nie zrobiło sobie przez przypadek krzywdy oraz udzielaj instrukcji słownych, żeby mu to ułatwić.

 

Podobnie się sprawy mają z wyznaczonymi dla dziecka obowiązkami domowymi. Zamiast wyrywać dziecku odkurzacz ze złością w oczach, powiedz mu jakie są jego niedociągnięcia, aby miał szanse je poprawić i nauczyć się dobrze wykonywać swoją pracę, np.:

 

„Bardzo ładnie odkurzasz, Paweł, ale zobacz tam w rogu też się nakurzyło. Jeśli nie jesteś w stanie wjechać tam odkurzaczem, musisz zmienić mu końcówkę na węższą – jest ona w pudle, tuż obok. O właśnie, bardzo dobrze zmieniłeś. Widzisz jak świetnie sprzątnąłeś? Teraz jest tu super czysto i to dzięki tobie.”

 

Takie komunikaty sprawiają, że dziecko wie co ma robić, aby być bardziej skutecznym, a ponadto widzi, że jego praca jest zauważona i doceniona. Poza tym nasza pociecha uczy się obowiązkowości, kiedy dokładnie wywiązuje się z powierzonego mu zadania. Dzięki temu w przyszłości istnieją większe szanse na to, że dzieci będą częściowo pomagać nam w obowiązkach domowych, zamiast wołać „maaaamooo!!” i czekać aż wszystko zrobi się „samo”. 😉

 

 

 

 

 

3. CZEMU NIE JESTEŚ TAKA JAK KASIA?

 

 

Każdemu rodzicowi zdarza się patrzeć na swoje dziecko przez pryzmat tego jak prezentują się jego rówieśnicy. Niektórzy posuwają się o krok dalej i na głos wyrażają swoją opinię na temat pociechy, opierając się na porównywaniu jej z innymi dziećmi.

 

Z jednej strony chcemy,żeby nasze dziecko słuchało naszych poleceń, nie patrząc na to jak zachowują się jego rówieśnicy. Jednocześnie jednak chcemy, żeby w pewnych sytuacjach było takie samo jak oni. Pomyślmy jednak jak czuje się nasza pociecha kiedy nasz sposób porównywania jej do innych zmienia się wraz z tym co chcemy osiągnąć.

 

„Kiedy wrócę ze szkoły i powiem mamie, że dostałem czwórkę z matmy, to ona zawsze pyta co dostała reszta klasy. Jak jej mówię, że parę osób i kujony podostawali piątki, to ona się czepia, że mam być tacy jak oni i bardziej się starać. A jak chciałem ostatnio iść na dyskotekę szkolną i mówię, że wszyscy z klasy idą, to ona się na mnie wydarła, że mam nie patrzeć na innych tylko na siebie. No i pozamiatane!” – relacjonuje trzynastoletni Przemek.

 

Z perspektywy dziecka nasze komunikaty wyglądają na niesprawiedliwe, a dziecko czuje się zagubione. „No i pozamiatane!” – powiedział trzynastolatek, wiedząc, że nie ma możliwości negocjacji z mamą, która stosuje porównanie do innych na różne sposoby, ażeby tylko osiągnąć swój cel (lepsze wyniki syna w nauce, zakaz wyjścia na dyskotekę szkolną).

 

O wiele lepiej zrobimy, jeżeli zaczniemy motywować dziecko, pobudzając jego ambicję, np.: „Świetnie ci poszło, ale akurat z matematyki jesteś tak dobry, że gdybyś dłużej posiedział nad książkami, wypadłbyś jeszcze lepiej. Jestem z ciebie bardzo dumna!”.

 

 

 

 

 

4. MOJE DZIECKO MA TRZY LATA I JUŻ ANGIELSKIM BIEGLE WŁADA

 

 

Kolejny problem to presja, jaką nakładają na dzieci rodzice w kwestii jak największych osiągnięć. Zanim jednak zdecydujemy się zapisać nasze dziecko na kolejne zajęcia dodatkowe, warto wziąć pod uwagę jego możliwości – na ile jest ono w stanie zrobić to, czego od niego wymagamy. Zatrzymajmy się na chwilę i zastanówmy się czy nie oczekujemy od dziecka, że będzie omnibusem w każdej dziedzinie.

 

Pamiętam jak zgłosili się do mnie rodzice, zmartwieni tym, że ich sześcioletnia córeczka zaczęła się jąkać, a ponadto od kilku miesięcy coraz częściej moczy się w nocy. Zapytani wprost czy dziecko jest narażone na stres lub przemęczone oboje jednocześnie odrzekli, że absolutnie nie. Dopiero po przeprowadzeniu pogłębionego wywiadu okazało się, iż dziewczynka, która kilka miesięcy wcześniej poszła do pierwszej klasy, dodatkowo uczęszcza jeszcze na lekcje czterech języków obcych (w tym języka chińskiego), gry na fortepianie oraz uczy się jeździć konno. Rodzice dopingowali ją w każdej z tych dziedzin, licząc na to, że będzie lepsza od innych dzieci z klasy, a także z jej grup zajęciowych. Ponadto oczekiwali od niej również, że jako przykładna starsza siostra, będzie pomagała im regularnie w opiece nad jej rocznym braciszkiem.

 

Nietrudno domyślić się więc skąd u dziewczynki pojawiły się zgłaszane przez rodziców zaburzenia rozwoju. Ich córka nie wytrzymywała psychicznie ilości zajęć dodatkowych, narzuconych jej przez rodziców. Presja, jaką na niej wywierali, aby była najlepsza we wszystkim co robi, sprawiała, że dziecko nieustannie doświadczało silnego stresu, który spowodował regresję rozwojową (cofnięcie się do poprzednich faz rozwoju).

 

Zajęcia dodatkowe to fantastyczna sprawa. Dzieci mogą rozwijać swoje talenty, świetnie się przy tym bawiąc. Jednak pamiętajmy, że zajęć nie powinno być zbyt wiele (młody człowiek musi mieć czas na odpoczynek), a nasze dziecko powinno z chęcią w nich uczestniczyć.

 

 

 

 

 

 

5. JUŻ DOBRA, NIECH CI BĘDZIE!

 

 

„Już dobra, niech ci będzie!” – powiedział kiedyś zmęczony dyskusją z dzieckiem rodzic, pozwalając mu zrobić coś wbrew wcześniejszym zakazom. To jeden z oczywistych błędów, a mianowicie brak konsekwencji. Nawet jeżeli ustalimy wspólnie z partnerem/partnerką obowiązki, formy rozrywki oraz zakazy, jakie dotyczą naszych pociech, niewiele to zmieni, jeśli w praktyce pozwolimy im na niestosowanie się do nich.

 

Pamiętajmy, że jeśli raz i drugi ugniemy się pod gradobiciem narzekania i próśb naszego dziecka („Ale mamo, ale ja chcęęęę!!!”), ono na pewno to zapamięta. Przekona się, że agenci CIA z filmów akcji mieli rację i nie ma takiej osoby, której nie dałoby się złamać, a jego rodzic ma pewną granicę wytrzymałości, którą da się pokonać odpowiednio długim narzekaniem. Z pewnością wykorzysta to w przyszłości.

 

 

 

 

 

ŚWIADOMOŚĆ I KONTROLA POPEŁNIANYCH BŁĘDÓW

 

Oczywiście to tylko kilka błędów wychowawczych, które zdarzają się czasami prawie każdemu rodzicowi. Jest to całkiem normalne, w końcu nie jesteśmy kuloodporni ani pozbawieni emocji. Najważniejsze, abyśmy zdawali sobie sprawę z czyhających na nas „pułapek” wychowawczych i pilnowali się, aby powyższe błędy nie stały się naszym nawykiem i stylem wychowywania naszych dzieci.

 

 

Już wkrótce na blogu: 5 błędów w rozmowach z dziećmi, czyli jak ugryźć temat?


Zdjęcia pobrane z portali morguefile.com i pixabay.com. Autorzy: gabrielle_cc, Herney, GaborformHungary.

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *